Foto
„Bogatym nie jest ten, kto posiada,
lecz ten, kto daje”

Jan Paweł II

Jesteś tutaj:

Nasza filozofia

582
DOM TO MIEJSCE, GDZIE ZACZYNAJĄ SIĘ MIŁOŚĆ, MARZENIA I NADZIEJA.

W naszych Domach traktujemy wszystkich równo, lubimy bawić się i śmiać. Mamy marzenia i wierzymy w siebie. Popełniamy błędy, dajemy drugą szansę i wspieramy się. Staramy się być cierpliwi! Chcemy być dobrymi ludźmi. Mamy dużo obowiązków i mnóstwo zabawy…. Tworzymy wspomnienia.

Nasze domy są zawsze otwarte, dzieci zawsze mogą wrócić ze szkoły gdy się rozchorują, bo zawsze ktoś na nich czeka.

Tworzymy wielodzietną rodzinę, gdzie każdy ma przydzielone zadania do wykonania, dlatego nie potrzebujemy obsługi. Sprawiamy, aby dzieci wzrastały w warunkach zbliżonych do rodzinnych. Najważniejszy dla nas jest klimat i dobre emocje. Sercem domu jest kuchnia z jadalnią i stół, który łączy wszystkich.

Wychowawcy są otwarci na innowacje, które pomagają dzieciom w tworzeniu najlepszych warunków do nauki, samorealizacji, doskonalenia swoich pasji i zainteresowań oraz spędzania czasu wolnego. Uczymy trudnej sztuki wyboru, na każdym etapie dnia.

Tworzymy atmosferę opartą na zrozumieniu, życzliwości, poszanowaniu godności osobistej dzieci. Pracownicy wspólnie z dziećmi dbają o estetyczny wygląd, miły klimat i dobre emocje w domu oraz o ład i porządek na podwórku. Wychowawca prowadzący dba o wychowanka jak o swoje dziecko, zaopatrza je w niezbędne rzeczy do jego prawidłowego rozwoju oraz motywuje i zachęca do realizowania się w różnych dodatkowych zajęciach. Każdy ma w domu swoje obowiązki poprzez które przygotowuje się do samodzielności. Pozwalamy dzieciom podejmować decyzje i ponosić ich konsekwencje. Każdemu pomagamy i wspieramy w znalezieniu nowych przyjaciół. Wspieramy pasje, pielęgnujemy hobby i rozwijamy zainteresowania.

Mamy zaprzyjaźnionych wolontariuszy, którzy pomagają dzieciom w nauce z różnych przedmiotów, ale również spędzają z nimi czas na grach planszowych i zabawach. Nasi wychowankowie są również wolontariuszami w szkołach specjalnych, przedszkolach i domach opieki, chętnie pomagają innym

Często gośćmi w naszym domu są rodziny biologiczne dzieci, współpracujemy z nimi i wzmacniamy ich więzi z dziećmi. Słuchamy, wspólnie poszukujemy przyczyn trudności i pomagamy w rozwiązaniu problemu. Zaangażowanie rodziców w poprawę ich sytuacji jest podstawowym czynnikiem decydującym o dalszych losach dziecka.

Wspólnie z dziećmi organizujemy czas wolny zarówno w domu jaki i poza: wyjścia do kina, na basen, place zabaw, spacery, wyjazdy rekreacyjne dzięki którym dzieci uczą się korzystania z komunikacji PKP, PKS oraz miejskiej itp.

PRAWA DZIECKA
według Janusza Korczaka

Nie psuj mnie. Dobrze wiem, że nie powinienem mieć tego wszystkiego, czego się domagam. To tylko próba sił z mojej strony.

Nie bój się stanowczości. Właśnie tego potrzebuję- poczucia bezpieczeństwa.

Nie bagatelizuj moich złych nawyków. Tylko ty możesz pomóc mi zwalczyć zło, póki jest to jeszcze w ogóle możliwe.

Nie rób ze mnie większego dziecka, niż jestem. To sprawia, że przyjmuje postawę głupio dorosłą.

Nie zwracaj mi uwagi przy innych ludziach, jeśli nie jest to absolutnie konieczne. O wiele bardziej przejmuję się tym, co mówisz, jeśli rozmawiamy w cztery oczy.

Nie chroń mnie przed konsekwencjami. Czasami dobrze jest nauczyć się rzeczy bolesnych i nieprzyjemnych.

Nie przejmuj się za bardzo, gdy mówię, że cię nienawidzę. To nie ty jesteś moim wrogiem, lecz twoja miażdżąca przewaga.

Nie zwracaj zbytniej uwagi na moje drobne dolegliwości. Czasami wykorzystuję je, by przyciągnąć twoją uwagę.

Nie zrzędź. W przeciwnym razie muszę się przed tobą bronić i robię się głuchy.

Nie dawaj mi obietnic bez pokrycia. Czuję się przeraźliwie tłamszony, kiedy nic z tego wszystkiego nie wychodzi.

Nie zapominaj, że jeszcze trudno mi jest precyzyjnie wyrazić myśli. To, dlatego nie zawsze się rozumiemy.

Nie sprawdzaj z uporem maniaka mojej uczciwości. Zbyt łatwo strach zmusza mnie do kłamstwa.

Nie bądź niekonsekwentny. To mnie ogłupia i wtedy tracę całą moją wiarę w ciebie.

Nie odtrącaj mnie, gdy dręczę cię pytaniami. Może się wkrótce okazać, że zamiast prosić cię o wyjaśnienia, poszukam ich gdzie indziej.

Nie wmawiaj mi, że moje lęki są głupie. One po prostu są.

Nie rób z siebie nieskazitelnego ideału. Prawda na twój temat byłaby w przyszłości nie do zniesienia.

Nie wyobrażaj sobie, iż przepraszając mnie stracisz autorytet. Za uczciwą grę umiem podziękować miłością, o jakiej nawet ci się nie śniło.

Nie zapominaj, że uwielbiam wszelkiego rodzaju eksperymenty. To po prostu mój sposób na życie, więc przymknij na to oczy.

Nie bądź ślepy i przyznaj, że ja też rosnę.
Wiem, jak trudno dotrzymać mi kroku w tym galopie, ale zrób, co możesz, żeby nam się to udało.

Nie bój się miłości. Nigdy.